Luca ma 11 lat. Mieszka razem ze swoją mamą w Lądku Zdroju. Chłopiec urodził się z czterokończynowym mózgowym porażeniem dziecięcym. Ma również stwierdzony zespół Westa (padaczka lekooporna) oraz nadwrażliwość dźwiękową.

Na co dzień to bardzo pogodny chłopiec lubiący, jak każde dziecko w jego wieku, zabawę na świeżym powietrzu. Luca bardzo kocha konie. Wzbudzają w nim wielki zachwyt. Chłopiec aktualnie jest uczniem pierwszej klasy podstawowej z indywidualnym tokiem nauczania. Nauka sprawia mu dużą frajdę, choć opanowanie jej podstaw, z racji jego ograniczeń, jest znacznie trudniejsze.

Opiekę nad chłopcem i jego wychowaniem sprawuje mama – Pani Olimpia. Syna wychowuje sama (ojciec chłopca porzucił rodzinę kiedy Luca skończył półtora roku). Nieustanna opieka nad synem uniemożliwia jej podjęcie pracy zarobkowej. Rodzina utrzymuje się z zasiłków (pielęgnacyjnego i rodzinnego) oraz z zaliczki alimentacyjnej.

Raz w roku Luca bierze udział w turnusie rehabilitacyjnym (na więcej bowiem Pani Olimpii nie stać). Większość ćwiczeń usprawniających chłopca prowadzona jest w domu.

Rok temu Luca przeszedł pierwszy etap fibrotomii, tzw. metodą Ulzibata. Po operacji, z pomocą rehabilitantki chłopiec zaczął kroczyć na pełnych stopach. To spory postęp. Wcześniej przykurcze były tak duże, że Luca poruszał się tylko na czubkach palców  – przyznaje mama.

W tym roku Luca został zaklasyfikowany do drugiego etapu operacji, która odbędzie się 16.03.2013 roku w Krakowie. Jej całościowy koszt to blisko 10 900 złotych. Niestety operacja nie jest refundowana przez NFZ. Zabieg ma na celu całkowite usunięcie przykurczy mięśni dając znaczący wzrost w zakresie motoryki i ruchomości chłopca. Wraz ze wzrostem ogólnej aktywności ruchowej stymulowany będzie również rozwój umysłowy chłopca.

Część środków na operację udało się Pani Olimpii już pozyskać. Niestety brakuje jeszcze 4500 złotych. Dlatego zwracamy się z ogromną prośbą o pomoc do Was drodzy użytkownicy, bo czasu jest bardzo niewiele.